„Dlaczego szef mnie nie docenia?”, czyli doceń Swoją sprawczość i zacznij kreować rzewistość!

03.03.2017

W ostatnim poście pisałam o tzw. strefie komfortu, do której chcąc nie chcąc, podświadomie dążysz.

Jak myślisz, czym to jest spowodowane?

Przede wszystkim, naturalną, instynktowną chęcią osiągnięcia i utrzymania poczucia bezpieczeństwa, spełnienia, dobrobytu psychicznego.

Niestety, to co możesz zaobserwować niemal każdego dnia, to walka toczona pomiędzy oczekiwaniami otoczenia, środowiska, w którym żyjesz; a Twoimi możliwościami sprostania tym wymaganiom. Stres powstający tu jako skutek uboczny całego procesu potrzeb-dążeń utrudnia ich weryfikację i prawidłową ocenę sytuacji.

„Dlaczego to znowu mi się przydarzyło?”

„Dlaczego tego nie zrobiłam?”

„Dlaczego znowu mi nie wyszło?”

Jakie skutki niesie za sobą taki sposób myślenia? Co charakteryzuje takie podejście?

Skupienie na problemie, na negatywach, oskarżanie siebie, obwinianie, poddawanie w wątpliwość, wewnętrzne dyskusje, negatywna ocena postępowania, itd...

Brzmi znajomo?

Czy to wszystko buduje Twoją samoocenę? Czy to Cię wzmacnia? Motywuje do działania? Daje Ci siłę do walki z przeciwnościami?

Z całą pewnością- NIE

Co zatem możesz zrobić w sytuacjach trudnych? Co zrobisz, gdy pojawią się podobne myśli, pytania?

SKONSTRUUJ TĘ WYPOWIEDŹ/ REFLEKSJĘ/ MYŚL NA NOWO!

 

o Zbuduj pozytywne nastawienie,

o Wskaż alternatywy,

o Doceń Swoją sprawczość

 

Zamiast: „Dlaczego jestem głupia/ beznadziejna?” -> „Co zrobię, żeby poczuć się lepiej?”

Zamiast: „Dlaczego szef mnie nie docenia?” -> „Co zrobię, żeby szef mnie docenił?”

Zamiast: „Czy już zawsze będzie tak źle?” -> „Co zrobię, żeby było dobrze?”

Itd.

Wszystko jest możliwe, granice wyznacza nasz umysł!

Do dzieła! :)